Turcja Alanya, Hotel Seasight

09:33 thejourneyneverends 0 Comments





Witajcie !

Dziś chciałabym podzielić się z Wami moją podróżą do Turcji do miasta Alanya, którą śmiało mogę nazwać najlepszą podróżą mojego życia ! Były to wakacje z biura podróży Alfa Star. Zdecydowanie były to najlepsze wakacje, których nigdy nie zapomnę.

No to od początku..

Po pierwsze- super, że podróż do Turcji samolotem z Warszawy trwa tylko 2,5 godziny !




W dodatku nad chmurami było bardziej słonecznie niż tego dnia w Wawie, co widać na zdjęciach:)

Wylądowaliśmy w Antalyi, gdzie oczywiście przywitała nas wysoka temperatura i stamtąd pojechaliśmy do Alanyi- naszego celu podróży.

A więc 10 dni moich najlepszych wakacji spędziłam w 

Hotelu Seasight w mieście Alanya


Niestety nie mogę w moim folderze znaleźć zdjęć hotelu z zewnątrz, więc podaję link do zdjęcia z Google:


Wejście do hotelu jest po lewej środkowej części zdjęcia, więc basen jest troszkę schowany, co zapewnia trochę "prywatności" ;) 

DLACZEGO WARTO WYBRAĆ HOTEL SEASIGHT:


  • super lokalizacja- 2-3min do plaży- wystarczy przejść przez ulicę ! natomiast po prawej stronie od wyjścia od hotelu mamy miasto- idealne miejsce na wieczorne spacery :) Co więcej- naprzeciwko hotelu znajduje się polskie biuro podróży, z którego można taniej wykupić wycieczki- między innymi do Kapadocii, delfinarium, rejs statkiem.
  • pokoje czyste, przestronne
  • zjeżdżalnia do basenu (nie tylko dla dzieci:))
  • bar przy basenie- dostępność wielu rozmaitych trunków:)
  • liczne parasole i leżaki
  • kompleks hotelowy jest ogrodzony murkiem
  • obecność animatorów-ludzi odpowiedzialnych za zabawianie gości, organizują liczne zabawy dla dzieci i dla dorosłych, zarówno w dzień jak i wieczorem, animatorami byli trzej młodzi sympatyczni Turcy
  • stół do pinponga przy basenie
  • muzyka przy basenie
  • z restauracji jest wyjście na zewnątrz do basenu
  • stoliczki na zewnątrz restauracji przy basenie (oczywiście w cieniu:))
  • stoliki są również z dala od basenu (zależy, co kto lubi)
  • obsługa hotelowa- spisała się na medal, wliczam tutaj zarówno Panie sprzątaczki, jak i przemiłych kelnerów, którzy zawsze są skłonni do rozmów i uśmiechają się, żartują, jak i kucharzy, przesympatycznych barmanów i animatorów. Ludzie są tam przesympatyczni !Miło jest też np. wrócić do wysprzątanego pokoju i zastać łabędzie ułożone z pościeli i ręczników posypane płatkami róż (ja zastałam raz moją piżamę ułożoną w motylka:)) ale nie zapomnijcie dać wcześniej napiwku! 
  • jedzenie hotelowe- dla mnie super ( a jestem zwolenniczką domowego jedzenia:)), przede wszystkim ze względu na różnorodność, korzystaliśmy z All inclusive - na zasadzie szwedzkiego stołu, wybór jedzenia bardzo rozmaity- różnego rodzaju mięsa, nabiał, różnorodne owoce, ciasta, słodycze, zupy, warzywa. Każdy znajdzie coś dla siebie. W skład All inclusive wchodziły następujące posiłki: śniadanie (od 8.00-10.30), między obiadem a śniadaniem przy basenie był podawany posiłek ciepły- np. makaron z sosem, potem obiad 12.30-14.00, podwieczorek w postaci ciast i deserów około 16 i kolacja od 19-20.30 o ile dobrze pamiętam. Hotel dba również o spóźnionych na kolację- około 24 serwowana jest zupa:) Dzięki All inclusive mieliśmy cały czas dostęp do baru przy basenie (bar zamykany około 22-23 chyba) który oferował wszystko- od zwykłej wody po wyszukane drinki z palemką:) Wszystko oczywiście serwowane bez opłat w ramach All in. z wyjątkiem niektórych drinków:)) Oprócz tego beczki z winem- czerwonym i białym przez cały dzień przy basenie do dyspozycji gości- również w ramach All in. 
  • atrakcje i zabawy dla gości, zwykle po śniadaniu przy basenie odbywają się zabawy dla dzieci i dorosłych- można się pośmiać, uwierzcie:) Wieczorem gdy kolacja dobiega końca rozpoczynają się zabawy dla najmłodszych- tańce do piosenek z animatorem itp. -duży plus dla rodzin z dziećmi oraz konkursy i zabawy dla tych starszych ;) 
  • zorganizowane wyjścia do klubów na imprezę - czyli coś dla IMPREZOWICZÓW. 3 lub 4 razy (pamięć zawodzi) w ciągu naszego pobytu było organizowane takie wyjście. Super sprawa- wyjście jest z animatorami, którzy sprawują opiekę nad grupą i mają za zadanie zebrać grupę na drogę powrotną- także drodzy rodzice, nie obawiajcie się wypuścić waszych dzieci na imprezę (o ile mają ukończone 16 lat :)) Do klubu podwiózł nas busik. Byliśmy w klubie HOLLYWOOD, który bardzo gorąc polecam !. Dlaczego? Bo impreza odbywa się na dachu na świeżym powietrzu ! W dodatku miejsca jest na tyle dużo, że oprócz potańcówek do rytmów hip-hopowych, popowych, housowych i r&b możemy zająć miejsce przy stolikach z pięknym widokiem na Alanyę ! Rozmawiać da się bez problemów, nie to co w zamkniętych pomieszczeniach. Oczywiście piętro niżej jest możliwość potańczenia do troszkę innej muzyki już w zamkniętym pomieszczeniu;) Oraz kochani 30 + nie obawiajcie się, nie będziecie wyróżniać się z tłumu, drodzy rodzice możecie iść ze swoimi dziećmi:) TAKŻE RUSZAJCIE NA IMPREZĘ :)
  • DOBRA CENA - cena w porównaniu do cen innych hoteli jest korzystna- nazwałabym ją średnią- nie wiem jak jest teraz, sprawdźcie na Alfa Star.
Z pewnością po tym co napisałam, widać, że mi się podobało:)

No to teraz pora na hotelową fotorelację :)




widok na barek przy basenie





A tu wieczorkiem, zabawy i konkursy:


Na zdjęciu pomieszczenie na dole hotelu to restauracja.


A to widok z mojego balkonu na prawo: miasto, a w tle góry:



A to widok na lewo: widać morze:)







Jeśli chodzi internet to należy poprosić w recepcji, gdyż mają Wifi lub skorzystać z kafejki internetowej niedaleko.

jeszcze jedna ważna sprawa:

BRAĆ TEN ALL INCLUSIVE, CZY NIE?

Każdemu, kto zadaje sobie to pytanie podpowiem: BRAĆ !

Po pierwsze: owszem zapłacimy trochę więcej, ale przeliczając ile musielibyśmy wydać na miejscu na zakupy żywności (tymbardziej, jeśli rodzinka lubi jeść, tak jak moja:)), to niestety wydamy - sumując- więcej. Decydując się na All inclusive - czyli non stop dostępne picie (a w takiej temperaturze chce się pić na okrągło) oraz dostępne jedzenie (też praktycznie non stop, a jedzenia starczy dla najbardziej głodnego:)) - fundujemy sobie prawdziwy wypoczynek zapominając o tym czym są ZAKUPY oraz GOTOWANIE:) przede wszystkim oszczędzamy CZAS (wyprawa do supermarketu trochę trwa:)) oraz możemy skupić się przede wszystkim na wypoczynku zapominając o obowiązkach dnia codziennego.

To tyle jeśli chodzi o hotel, oddzielne posty przeznaczę na plażę, miasto i wycieczki.


Korzystając z okazji jak zwykle zapraszam do odwiedzenia moich stron, w których prezentuje swoje zdjęcia (pasek boczny bloga):



Pozdrawiam i do zobaczenia wkrótce:)




0 komentarze :